design niezwykłe miejsca

Salone del Mobile.Milano – cz.3: Oświetlenie i łazienka

Maj 15, 2016

W świecie łazienkowym mniej było zaskoczeń ale w dalszym ciągu propozycje rozbudzały wyobraźnię i pięknie wpisywały się w pozostałą część pomieszczeń, jakie prezentowały targi. Natomiast oświetlenie to totalne, dekadenckie szaleństwo.

Łazienka to taka część domu, w której możemy sobie pozwolić na puszczenie dekoratorskich wodzy fantazji. Jeżeli ktoś ma ochotę zaszaleć ze stylizacją, najlepiej wykorzystać swój twórczy potencjał właśnie tu. W łazience spędzamy stosunkowo niewiele naszego czasu i odważne stylizacje nie będą męczące i za szybko się nie znudzą.

Nadchodząca moda łazienkowa moda to coś pisanego wprost dla mnie. Nadal dużą popularnością cieszą się minimalistyczne formy ale i w tym temacie widać było duże inspiracje stylami retro. Na bogato! Ornament, tapety, lustra i złota – to mediolańska interpretacja stylu retro, która przy delikatnym przymrużeniu oka przenosi niekiedy w czasy Nowego Jorku z lat 50. a innym razem do Wielkiej Brytanii z początku XX wieku. Podobnie jak w kuchniach, kończymy powoli z wysokim połyskiem zastępując go matem i strukturą. Łazienka retro nie jest przegadana ani przegięta. Mocny akcent, a dookoła wyciszające elementy. Stawiamy na efektowne oświetlenie, które często przy skromnych meblach, może stać się głównym akcentem w pomieszczeniu. Królują dekoracyjne kinkiety, dizajnerskie lampy i oczywiście ledy, które w umiejętny sposób eksponują to, co trzeba.

 

Strefa retro:

 

Producenci zaczynają myśleć o projektach dla dzieci. Klasyczna i urocza propozycja dla najmłodszych:

 

Strefa nowoczesna:

 

Światło

To już zupełnie nie chodzi o to abyśmy nie błądzili w ciemnościach, lampy to małe dzieła sztuki. Mam wrażenie, że o ile wcześniej o zasobności portfela świadczyły podpisy na obrazach wywieszonych na ścianach, o tyle teraz chwalimy się i dumnie prezentujemy oświetlenie. W Mediolanie całe wnętrza potrafiły być przystosowane pod jedną lampę. Najbardziej spektakularne były propozycje pokazane w halach z produktami luksusowymi. Duża część z nich była w stylistyce klasycznej, ludwikująco-barokującej ale nie brakowało też elementów awangardowych. Lampy mają być spektakularne. Ukryte, dyskretne ledy w salonie albo nienarzucające się maleńkie sufitowe punkty to nie Mediolan.

Poniżej kilka najciekawszych, moim zdaniem, propozycji:

 

Na koniec mała, świetlna perełka. To nie jest efekt multiplikowanego odbicia żyrandola w wielu lustrach. To jest jedna lampa.

Następny post zostawiłam na deser. Będzie to ostatni wpis, który opisze targi Salone del Mobile 2016. Spróbuję oddać ogólny klimat, jaki panował na targach, przedstawiając kilka kluczowych propozycji. Po przeczytaniu moich relacji, miej oczy szeroko otwarte aby sprawdzić czy wyznaczona przez Mediolan trasa trendów się utrzyma. Sama jestem niezwykle ciekawa. Jak myślisz, czy to już w tym, czy dopiero w przyszłym roku?

Zobacz jeszcze to

Brak komentarzy

Odpowiedz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.